Człowiek, szympans i „stochastyczne papugi”. Prof. Jemielniak o konieczności 4. prawa robotyki
Oglądając najnowszą rozmowę Macieja Kaweckiego z prof. Dariuszem Jemielniakiem, moją uwagę przykuło jedno, dość prowokacyjne stwierdzenie, które ustawia całą debatę o sztucznej inteligencji w nowym świetle: człowiekowi wciąż jest bliżej do szympansa niż współczesnym algorytmom do prawdziwej inteligencji. Choć modele językowe, takie jak ChatGPT, potrafią pisać teksty na poziomie, który jeszcze dekadę temu uznalibyśmy za dowód na istnienie ogólnej sztucznej inteligencji (AGI), w rzeczywistości mamy do czynienia z „stochastycznymi papugami”. Profesor Jemielniak, będący badaczem społecznym i ekspertem od zarządzania, trzeźwo zauważa, że to, co bierzemy za przebłyski świadomości czy planowania, jest jedynie zaawansowaną mimikrą, statystycznym dobieraniem słów, które najlepiej brzmią w danym kontekście, a nie przejawem samodzielnej podmiotowości.